Motocykle,  Zima

To warto zrobić z motocyklem po skończonym sezonie…

Kiedy za oknem pojawi się pierwszy śnieg i przymrozki, to dla większości motocyklistów sygnał, że najwyższa pora odstawić jednoślad do garażu, aby tam czekał na wiosnę i rozpoczęcie nowego sezonu. I jest to bardzo rozsądne, ponieważ jazda zimą z całą pewnością nie należy ani do najprzyjemniejszych, ani do odpowiednio bezpiecznych. Dlatego zrezygnowanie z motocyklu na rzecz samochodu lub zbiorowego środka transportu wydaje się być jak najbardziej dobrym pomysłem… Ale czy można tak po prostu odstawić motocykl do garażu i wrócić do niego dopiero za kilka miesięcy? Otóż nie proponujemy takiego rozwiązania, ponieważ po zakończonym sezonie należy zadbać o swój motocykl i odpowiednio go potraktować, aby zimowy postój nie wpłynął na niego negatywnie. Do absolutnego minimum należą takie czynności, jak odłączenie akumulatora czy odpalanie motocykla co najmniej raz na trzy lub cztery tygodnie. 

 

Niezbędne czynności przed ostawieniem motocyklu na zimowanie

Zanim odstawimy motocykl do garażu, najpierw musimy go między innymi umyć. Ale nie tylko pobieżnie. Dokładnie wyczyszczone muszą być wszystkie części ruchome, ramy, dźwignie, łańcuch oraz inne tego typu elementy. Następnie warto zastosować specjalne płyny, które sprzedaje  praktycznie każdy sklep motocyklowy np. https://www.motobros.pl. Specyfiki te mają za zadanie pokryć motocykl warstwą ochronną, która będzie zapobiegała np. korozji. W tym miejscu należy zaznaczyć, aby sięgać po preparaty, które ściśle przeznaczone są do motocykli. Nie są one drogie, a tylko one są w stanie zagwarantować odpowiednią ochronę. Kolejną rzeczą, o której trzeba pamiętać to smarowanie. Tej czynności powinny być poddane dźwignie hamulca, łańcuch, dźwignie zmiany biegów, wszelkie sprężyny oraz cięgna… Jak się okazuje, istotne jest również miejsce, w którym motocykl będzie miał postój. Powinno być one przede wszystkim suche. Warto też co jakiś czas przetoczyć koła, aby nie dopuścić do sytuacji, że opona się w jakimś miejscu odkształci przez kilkumiesięczne stanie w jednym miejscu. A osobom, które mogą sobie pozwolić na dodatkowy wydatek polecane są specjalne stojaki motocyklowe, które umożliwiają zawieszenie jednośladu. Dzięki temu odciążone zostaną nie tylko koła, ale również zawieszenie.

 

Akumulator i hamulce w najlepszym stanie

Aby nie przyczynić się do skrócenia żywotności akumulatora, powinno się go regularnie ładować, aby nie rozładował się do zera. A to może się zdarzyć, jeśli motocykl będzie stał w zimnym pomieszczeniu, bez kilkumiesięcznego odpalania. Jeśli do tego dopuścimy, to wówczas może dojść do zasiarczenia akumulatora. Dlatego też najbezpieczniej jest go regularnie doładowywać – średnio raz na trzy, cztery tygodnie. A co z hamulcami? Zaleca się, aby przed zimą pozbyć się starego płyty hamulcowego, ale nie tylko. Ta zasada dotyczy również płynu chłodniczego oraz oleju silnikowego… Tak przygotowanemu motocyklowi do zimy, nie powinien zaszkodzić postój, dzięki czemu wiosną bez najmniejszego problemu powinniśmy wyjechać na ulicę i ponownie cieszyć się z przyjemnością jazdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *